RSS
niedziela, 13 lipca 2014

Na zewnątrz ponad 30 stopnii. W biurze pomimo działającej klimatyzacji i tak jest gorąco.

Ściągam marynaarkę, przeciągam się na krześle i mówię:

- Estoy caliente.

Kolega siedzący obok mnie przestaje walić w klawiaturę, wybałusza na mnie oczy i głupio się uśmiecha.

Ja myśląc, że mnie nie zrozumiał - powtarzam głośno i wyraźnie, drukowanymi literami:

- ESTOY MUY CALIENTE!

i jestem z siebie niezwykle dumna, że zaledwie po paru tygodniach potrafiłam wydukać z siebie całe zdanie po hiszpańsku. Taka dzielna, Sib!

Kolega siedzący obok zwija się ze śmiechu i w końcu pyta:

- Sib, do you realize that you've just told the whole office that you are really horny???

...

Poprawnie po hiszpańsku należy powiedzieć "mam ciepło" [tengo calor], a nie "jest mi ciepło" [estoy caliente], bo to drugie owszem - jest poprawne - ale bardziej w sypialnii, a nie na ołpen-spejsie w biurze.

 

12:05, siberry
Link Komentarze (4) »
czwartek, 10 lipca 2014

Ze szklanego wieżowca z obrotowymi drzwami w Londynie, przeniosłam się do małego, położonego na obrzeżach miastach biura, gdzie czas płynie wolniej, żeby nie powiedzieć leniwie.

Zamiast trzech monitorów, mam najzwyklejszego laptopa. Mundurek korpo-bitch chwilowo odwiesiłam do szafy. Szpilki zamieniłam na pospolite balerinki, a dopasowane, ołówkowe spódniczki, na spodnie rurki. Lekko wilgotne włosy związuję w kitka, tuszuję rzęsy i wychodzę do pracy.

Zamiast w biegu łapać "latte to go", codziennie jem śniadanie na tarasie łapczywie wystawiając twarz do ciepłego, południowego słońca. 

Idąc do metra macham do właściciela malutkiej kawiarni na mojej ulicy, który codziennie z perlistym uśmiechem na twarzy wita mnie mówiąc "buenos dias, guapa".

W drodze do domu kupuję w pierwszym lepszym supermarkecie świeże langostinos, które wrzucam na rozgrzaną patelnię z oliwą, czosnkiem, chilli, i po chwili podlewm białym, lokalnym winem. 

- Sib, nie tęsknisz za Londynem?
- Za Londynem? Ani trochę.

Tak naprawdę to tęsknię za Warszawą.

22:11, siberry
Link Komentarze (5) »

siberry(maupa)gazeta.pl


stat4u