Blog > Komentarze do wpisu

NiePrzychodziMiDoGłowyŻadenPseduoIntelektualnyTytuł

Trochę wciągnął mnie oflajn, ale melduję powrót. Co tam? Tęskniliście? 

W pracy niestety skończył się Projekt Plaża. Dostałam propozycję nie do odrzucenia, a mianowicie zostałam poproszona, żeby w okresie przejściowym przejąć obowiązki kobiety, która nagle pokazała środkowy palec i odeszła do konkurencji, bo tam dają o 30% więcej. Trochę pogrymasiłam, tupnęłam nóżką i zrobiłam niezadowoloną minę, bo wyrosłam już z łykania tanich tekstów, wyjętych żywcem z amerykańskich podręczników na temat zarządzania zasobami ludzkimi, w stylu you need to go the extra mile. Fuck the mile, dawać kasę! Ustalmy jedną rzecz: zasuwanie na dwóch stanowiskach za jedną pensję w żaden sposób mi się nie uzgadnia, a tym bardziej nie wpisuje się w mój obecny, mocno hedonistyczny lajfstajl. Całe szczęście okazało się, że jak zepnę poślady to jestem w stanie ogarnąć kuwetę w ciągu, no powiedzmy, całkiem przyzwoitych godzin pracy. Oczywiście nie omieszkam wytknąć, iż litościwie zgodziłam się zostać korporacyjną Matką Teresą w czasie rozmowy oceniającej i w zamian oczekuję splendoru, chwały, a najlepiej tłustego bonusa.

Oprócz tego jestem niezwykle pociągająca, więc leżę pod kocykiem, z kubkiem gorącej herbaty z miodem i cytryną i słucham sobie dyskografii Incubus, ale o tym później. Myślę, że wczorajsze całowanie się w deszczu przed stacją metra Camden Town z pewnym Duńskim towarem eksportowym mogło nieco przyspieszyć okres inkubacji wirusa, który po kolei wykańcza kolejne osoby z mojego ołpenspejsu. Towar eksportowy jest odpowiednich wymiarów (wiadomo, że prawdziwy mężczyzna zaczyna się od metra osiemdziesiąt), śmieje się z moich żartów, z jakiś dziwnych powodów jest zafascynowany moim J.Lo tyłkiem i co najważniejsze po brytyjskich bulsziterach z ich do bólu sztuczną etykietą, jest jak powiew świeżego powietrza, bo potrafi się odgryźć i nie siedzi wyprostowany jakby ktoś mu wsadził w zad wielki, sztywny pal. To chyba, CHYBA, można by zatagować jako to be continued, ale ciiiii.

A właśnie, a propos deszczu, to chciałam się pożegnać. Tschüs, paka, sajonara Żółwie! Jutro udaję się do amabasady Jamajki celem uzyskania azylu z powodu prześladowań na tle meteorologicznym. Zaprawdę powiadam Wam, ta wyspa lada dzień utonie. Deszcz dudni o mokre ulice dzień w dzień. Od 3 [słownie TRZECH] miesięcy.

czwartek, 12 lipca 2012, siberry

Polecane wpisy

  • Come back?

    Ostatnio chodzi za mna mysl o powrocie do pisania, ale waham sie niczym Nike, bo jestem chyba zbyt oldskulowa. Nie wiem jak sie obsluguje Snapchata i nadal mam

  • Lekcja hiszpańskiego #172719

    Na zewnątrz ponad 30 stopnii. W biurze pomimo działającej klimatyzacji i tak jest gorąco. Ściągam marynaarkę, przeciągam się na krześle i mówię: - Estoy calient

  • Happy People Have No Stories

    Ze szklanego wieżowca z obrotowymi drzwami w Londynie, przeniosłam się do małego, położonego na obrzeżach miastach biura, gdzie czas płynie wolniej, żeby nie po

Komentarze
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/12 22:49:56
'Co tam? Tęskniliście?' - Bardzo
-
2012/07/12 23:04:32
Przeskanowałam szybko znajomości i wyszło mi, że nie znam ŻADNEGO Duńczyka.
Przystojny to naród, i czy dobrze całuje?
Z czysto antropologicznej ciekawości pytam :-)
-
2012/07/12 23:23:21
@pinotgris: na podstawie próbki składającej się z jednego osobnika płci męskiej i jednego osobnika płci damskiej, tej nieco ponad 5 mln nacji, zdecydowanie rekomenduję bliższe zapoznanie się z tym narodem :)
-
2012/07/12 23:30:05
aha. żeby była jasność, to organoleptycznie przetestowałam jedynie osobnika płci męskiej
-
2012/07/13 01:52:45
Tęskniliście.
Ale powrót przywitaliście z oburzeniem, gdyż stwierdzenie, że prawdziwy mężczyzna zaczyna się od metra osiemdziesiąt pachnie seksistowskimi stereotypami. O! ;D ;P
-
Gość: Exit 182, 130.76.32.*
2012/07/13 19:43:56
Heee,,he,,
Trzech miesiecy,,,tylko,,
Ciesz sie ze nie pracujesz w Seattle,,,
-
2012/07/16 16:32:13
Kopenhaga słynie ponoć z półbogów chadzających niespiesznie ulicami, ale co ja tam wiem i poprawiam, prawdziwe ciacho to od 1.90 m.

siberry(maupa)gazeta.pl


stat4u